When people told themselves their past with stories, explained their
present with stories, foretold the future with stories, the best place
by the fire was kept for... The Storyteller. Nie każdy zna ten cytat. Nie każdy go pamięta. A nawet jeśli, niekoniecznie pamięta skąd go zna i dlaczego. Próbowałem to znaleźć od kilku dobrych lat. Wreszcie się udało.środa, 20 listopada 2013
Bez Storytellera nie byłoby RPG. Przerażające odkrycie w grobowcu.
When people told themselves their past with stories, explained their
present with stories, foretold the future with stories, the best place
by the fire was kept for... The Storyteller. Nie każdy zna ten cytat. Nie każdy go pamięta. A nawet jeśli, niekoniecznie pamięta skąd go zna i dlaczego. Próbowałem to znaleźć od kilku dobrych lat. Wreszcie się udało.wtorek, 12 listopada 2013
Replayability makes short games longer aka KGB#3
Grywam w planszówki. Śmieszna sprawa - bo planszówkę kończysz w godzinę, dwie, w ekstremalnych przypadkach ukończenie gry zajmuje kilka godzin. Ale nie beczę jak dziecko. Bo gry planszowe są wielokrotnego użytku.
czwartek, 7 listopada 2013
Karnawał Blogowy #49: Znamię Sigmy piętnuje polską mechanikę
Polacy lubią zabezpieczać się przed Polakami. Tak na wszelki wypadek, bo przecież cwaniactwo nasz naród ma we krwi. O tak, daj nam procedurę, a znajdziemy sposób jak ją obejść. Pewnie dlatego nasza konstytucja tak różni się od amerykańskiej. Trzeba wszystko dokładnie zabezpieczyć i minimalizować możliwość nadużyć - zawczasu łatać każde exploity (nawet jeśli nie są tego warte, nawet jeśli są urojone - tak na wszelki wypadek). Pewnie dlatego, nie znam prostej i przystępnej mechaniki Made in Poland. Stąd tępe zamiłowanie do przyjaciół z Matplanety - Pi i Sigmy.
wtorek, 29 października 2013
30 dni KaCetu - Najmniej ulubiony potwór
Kiedy zasoby nie są duże, wiecie - jak w Neuroshimie, kiedy żal każdej kulki bo zostało ich już tylko kilka, albo kiedy kończy się zapas leków lub wody, kiedy po prostu trzeba po prostu optymalizować zużycie, nie można pozwolić sobie na marnotrawstwo. Kiedy masz co masz i musisz z tym żyć i żadnych widoków na więcej, zamykasz gębę nawet jak stoi przed tobą premier Tusk. Nie pytasz, jak żyć panie Tusku. Oj nie. W Neuroshimie strzelasz i ściągasz z trupa co miał na sobie, bo to dobra wymiana - jedna kulka, za całkiem nowy garnitur, dobry zegarek i buty, które błyszczą jak psu jajca.
poniedziałek, 28 października 2013
Organ Trail Director's Cut - True Neuroshima na komputerze
To jedna z najstarszych gier komputerowych, która powstała już w 1971 roku. W naszym kraju nie jest specjalnie znana, ale w stanach zetknął się z nią prawie każdy gracz, który chodził do szkoły w latach 70 czy 80. Do dziś sprzedało się jej około 60 milionów kopii, na ogromną liczbę platform. To gra legenda, bo opowiada historię budującą jeden z mitów stanowiący podwaliny amerykańskiej tożsamości. To gra o tym jak zdobywano Dziki Zachód. To trudna gra, opowiadająca o losach rodziny, która rzuca wszystko by znaleźć kawałek ziemi obiecanej w Oregonie. Oregons Trail - gra legenda. Gra, w którą można było zagrać w każdej szkole posiadającej komputer, gra w którą każdy musiał zagrać, bo była częścią programu edukacyjnego. Bardzo dobra gra o czym przekonałem się w ten weekend.piątek, 25 października 2013
czwartek, 24 października 2013
Kickstarter: Ignacy Trzewiczek - ufundowany w kilka godzin
Oto przykład błyskawicznego sukcesu na Kickstarterze. Trzewik na świecie jest darzony ogromną sympatią, więc nie dziwi mnie fakt, że w ciągu zaledwie kilku godzin jego zbiórka osiągnęła 100% i zmierza wprost do odblokowania kolejnych bonusowych poziomów, dzięki którym wspierający dostaną więcej, niż mogą się spodziewać. Tym to wszystko ciekawsze, że książka Boardgames That Tell Storie jest zbiorem dostępnych za darmo artykułów na temat gier planszowych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



