niedziela, 20 października 2013

Jak utopiłem się w Bagnie, czyli brzytwy się chwytam.

Bagno od początku było fajnym projektem. Oto ludzie, którzy mieli dostęp do newsów, wiedzieli gdzie ich szukać albo po prostu subskrybowali ciekawe feedy przekazywali je dalej, mniej więcej na zasadzie dzięki której funkcjonował Wykop. Z tym, że zamiast wykopywać je spod ziemi, topili je w bagnie i tym samym pozwalali innym użytkownikom je z niego wyłowić. Działało to wszystko dosyć sprawnie. Jeśli coś było wystarczająco interesujące, zaczynało unosić się na powierzchni – taki news pływał, do czasu, aż zastąpił go inny. Pojawił się Facebook – a Bagno trzymało się nieźle. Spopularyzował się Twitter, Bagno wciąż działało sprawnie. I chyba w momencie, kiedy pojawił się G+ coś zaczęło się pieprzyć. Być może przyczyna jest inna.

czwartek, 17 października 2013

Raport o stanie rynku RPG. Wydawnictwo ujawnia dane cząstkowe.

Wydawnictwo Evil Hat Productions, znane polskim graczom za sprawą gry Kiedy Rozum Śpi (w polsce nakładem Wydawniwctwa Portal) oraz głośnym ostatnio projekcie Fate Accelerated (też po polsku za free), opublikowało raport wyników finansowych za trzeci kwartał. Wyłania się z niego przede wszystkim sukces nowego modelu sprzedaży, na który wielkie firmy raczej się szybko nie odważą - Pay What You Want.

Sprintem przez Orchię. Znany chodziarz przyłapany na oszustwie.

Trzydziestodniowe wyzwanie jest mocno wyczerpujące, to niemal maraton, tak więc, musiałem nieco zwolnić i odpocząć na 8 kilometrze. Hańby nie ma, ale trzeba troszkę dystansu nadrobić. Dlatego też dziś będzie kilka prostszych pytań, których odpowiedzi nie wymagają ode mnie specjalnego wysiłku, a przede wszystkim umieszczania ich w szerszym kontekście – tak jak do tej pory. 

Fragment Book II: Monsters & Treasure do Dungeons & Dragons

Wizards of the Coast prezentuje fragment reedycji drugiego podręcznika do Oryginalnej wersji Dungeons & Dragons. Tym razem, w odróżnieniu od poprzedniego razu, jest to kolejna przedmowa (sic!). Zapraszam do zapoznania się ze szczegółami tej niesamowitej oferty, której cena wynosi jedynie 149$ za które przeniesiecie się w niesamowity świat pierwszej gry fabularnej - rocznik 2013.

wtorek, 15 października 2013

Fragmenty Dungeons & Dragons udostępnione

Wielkimi krokami zbliża się data wydania Oryginalnej wersji Dungeons & Dragons - to już 19 listopada. Z tej okazji WotC stara się nakręcić hypa. Właśnie opublikowano niewielkie fragmenty podręcznika Man & Magic. Maciupkie i opatrzono je komentarzem. Dostępna jest także przedmowa - do ściągnięcia, oraz widoczna tu okładka. Odbiega ona od oryginału znacznie, ciekawe zatem, czy za zamachu graficznym, nie pójdzie następny - redakcyjny. W zestawie, będzie 7 podręczników. Zawartość i cena to:

poniedziałek, 14 października 2013

Za niska frekwencja. Referendum w sprawie odwołania Katana nieważne.

Był taki czas, że jako MG miałem przejściowe kłopoty z opisywaniem miasta. Choroba taka. Wiecie co mnie wyleczyło? Nie zgadniecie! Ale zanim dam wam rozwiązanie zagadki, opiszę trochę problem z którym się borykałem.

Otóż jakoś tak wyszło, że po pierwszym okresie prowadzenia Cyberpunka 2020, kiedy przesiadłem się na Warhammera chwyciła mnie jakaś blokada wewnętrzna. O ile w CP udawało mi się w interesujący sposób przedstawiać życie miasta, o tyle w grze fantasy szło mi jak po grudzie. Stąd też, pisałem scenariusze, których akcja toczyła się w lasach, na polach, we wioskach, na rzece. Naprawdę wszędzie, miasto zaś służyło wyłącznie do tego, aby niczym w Diablo uzupełnić tam zapasy - żenada. Nie mogłem sobie tego wybaczyć...

niedziela, 13 października 2013

Szokująca wypowiedź: Jestem odporny na mechanikę!

Mówi się, że system ma znaczenie. System, czyli mechanika, jest integralną częścią gry, bo tak naprawdę, gra bez mechaniki nie jest grą, a określony świat, działający na innym systemie, w sumie stworzy inną jakość. Lepszą bądź gorszą.

Dzieje się tak dlatego, że mechanika rozkłada akcenty, pewne aspekty gry uwypukla, a inne spycha w cień. Wyobrażacie sobie grę o walce, która pozbawiona jest rozbudowanej mechaniki starć? Taki Pendragon na przykład, to gra, o co prawda nieco mityczno-magicznym, ale jednak średniowieczu. Mamy w niej zależności feudalne, sami staniemy się w trakcie gry posiadaczami majątku ziemskiego, wybudujemy, zdobędziemy, bądź odziedziczymy zamek, będziemy podbijać, najeżdżać, bronić włości. Ożenimy się, doczekamy potomków.