Nieznane są początki tej blogowej tradycji. Czas powstania, pomysłodawca - wszystko to rozmyło się we mgle niepamięci.
Mogę podejrzewać tylko, że wziąłem udział w kilkunastu edycjach i mamić się że któraś przypadła mi w zaszczycie. Zgaduję, że pisało się teksty na zaproponowany temat i linkowało się to potem do uczestników, a po zakończeniu przekazywało się prowadzenie kolejnej osobie. I tak z miesiąca na miesiąc! O ile mnie pamięć nie myli.
Okazuje się, jednak, że tradycja ta nie umarła, lecz zaadoptowana na swoje potrzeby przez blogosferę bitewniakowców trwa po dziś dzień - zresztą powyższy numer oraz temat są jak najbardziej aktualne. Z prostych kalkulacji wychodzi mi więc że figurowemu karnawałowi blogowemu w sierpniu tego roku stuknęło 10 lat. Kawał czasu.
Wszystkiego najlepszego!
Borejko wymyślił Karnawał Blogowy? Nie pamiętasz?
OdpowiedzUsuń